| Dorn. To Be Wild. ;) Z wczorajszego wywiadu z Dornem w GW: "To się nie mieści w głowie, żeby partia, która idzie do władzy, by przeprowadzić rewolucję moralną i która ma w nazwie "prawo i sprawiedliwość", powoływała na wicemarszałka człowieka, który ma dwa prawomocne wyroki - Mnie się mieści. Pan nie miał z tym intelektualnego problemu? - Nie, nie miałem intelektualnego problemu. Moralnego? I moralnego też nie miałem (...)" i dalej: Kto jest autorem tych słów: "Poprzednia kadencja Sejmu to przeniesienie ekscesów obyczajowych na salę plenarną. Okupowanie mównicy, zwiększenie liczby pomówień. Tu Andrzej Lepper spowodował pełną zmianę jakościową. Na sali plenarnej dochodziło do czegoś w rodzaju happeningów". - To ja napisałem. W czerwcu tego roku. No i co? - Nic." No i nic... Wyroki Andrzejka to nic takiego, jak w ogóle można się o to czepiać. A partia nazywa się jak się nazywa (przez szacunek dla słów "prawo" i "sprawiedliwość" nie wymienię jej nazwy.), ale to przecież też w niczym nie przeszkadza. ... Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. |
| Komentarze: |
| 04.12.2005 :: 16:46 :: 83.28.89.60 komentario.blog.pl Czy ten wywiad naprawdę ukazał się w "Wyborczej"? Jejuś... To jest większy ignorant niż myślałem!! Pozdrawiam.do samosi: nie doczekasz się chyba... również pozdrawiam ;) |
| 27.11.2005 :: 21:57 :: 81.15.177.130 tak, tak Prawo i Sprawiedliwość - jak to dumnie brzmi... chyba będę musiała powrócić do czytania rubryk politycznych, żeby być na bierząco..., to przez Ciebie, przez Ciebie! ale ja sobie poczekam też na jakąś bardziej optymistyczną notę Twoją, wychwalającą pod niebiosa nasz rząd, panie i panów polityków oraz ich poczynania...; oj chyba będę musiała troszeczkę poczekać :( |
| ownlog.com :: Wróć |