Przypomniałam sobie o ciekawym artykule Marka Borowskiego, który przeczytałam w GW. Oto fragment, którym moim zdaniem trafia w samo sedno:

"Jeśli ktoś krytykuje:
- ministra Ziobro, to wtedy broni przestępców
- ministra Wassermana, to ma powiązania agenturalne i mafijne
- ministra Seweryńskiego (Narodowy Instytut Wychowania) - nie jest patriotą
- ministra skarbu - pewnie coś z tego ma
- ministra Dorna - jest sabotażystą i powinien pójść w kamasze"


Zawsze będzie można postawić tych osobników przed Jaśnie Oświeconą Komisją Prawdy i Sprawiedliwości
Już teraz wiem, że nie istniejąca jak na razie komisja będzie miała pełne ręce roboty. Bo jak to mówi niejaki Jarosław K. "Kto nie poprze ustawy o powołaniu Komisji Prawdy i Sprawiedliwości, ten jest uwikłany w układ"
Prezes PiS robi ciągłe postępy w swojej retoryce z serii "Układ jest wszędzie, tylko my jesteśmy czyści i mamy święty obowiązek, by go obalić" [czytaj: stworzyć własny]
Zastanawiam się, kiedy dotrzemy do punktu kulminacyjnego. Aż boję się pomyśleć, jak będzie on wyglądał.





Komentarze:
ownlog.com :: Wróć